Posts mit dem Label komfortu werden angezeigt. Alle Posts anzeigen
Posts mit dem Label komfortu werden angezeigt. Alle Posts anzeigen

Mittwoch, 15. Juli 2015

Strefa K. - zakład karny...

Kochani nie mogłam sie powstrzymać. To dzieło.... co tu dużo mówic, powaliło mnie z nóg. Ten wiersz , w moim odczuciu, jest najlepszm odzwierciedleniem STREFY KOMFORTU. Wielkie słowa nieznanego Autora:


 

Komfortu kiedyś Strefę miałem,
W niej obawą nie była przegrana,
Te same ściany w pracy zabieganej
Bardziej były jak cela więzienna.
 


Tak bardzo tęskniłem, żeby zrobić coś,
Czego nigdy jeszcze przedtem nie robiłem
Lecz w mej Strefie wciąż trwałem Komfortu
Po podłodze tej samej chodziłem.


Twierdziłem, że tak jestem zajęty,
Że niewiele do zrobienia co dzień mam.        
Mówiłem, że nie obchodzą mnie wcale
Marzenia i cele i rzeczy takie tam.


Nie mogłem patrzeć, jak tak życie me mija
I widzę tylko innych ludzi wygraną.
Wstrzymałem oddech i wyszedłem na zewnatrz
I stanąłem oko w oko ze zmianą.


Krok do przedu postawiłem z siłą nową,
Jakiej dotąd jeszcze nigdy nie czułem.
Strefie Komfortu pożegnalny pocałunek śląc,
Drzwi zamknąłem i klucz przekreciłem.






Jeśli w Strefie Komfortu swej tkwisz
I obawiasz się wyjścia z nij chwili
Pamietaj, że kiedyś wszyscy zwycięzcy
W swoje siły dość mocno wątpili.


Z wiarą krok i Boga Słowo
Mogę spełnić marzenia człeka.
Swoją przyszłość z uśmiechem powitaj
I na ciebie gdzieś sukces czeka!

[anonim]

Moj zakład karny jest czasami wielka czasami malutka. Staram sie wychodzić z niego codziennie po to, żeby każdego dnia być lepszą wersją samej siebie.
Jaka jest wasza Strefa K.?? Jakie metody stosujecie żeby wyjść z szarej celi codzienności?? Pdzielcie się waszymi przemyśleniami ??