Montag, 18. September 2017

Nienegocjowalne standardy życiowe


Z definicji standard to nic innego jak ramy, które sobie sami wytyczymy. Są to wspólnie ustalone kryteria, które definiują np styl/standard życia. W takim przypadku nasuwa się pytanie, czy jest to nam potrzebne??
Określenie pola manewru ułatwia nie tylko funkcjonowanie, ale jasno definiuje co chcemy, a czego nie chcemy w życiu.
Dla przykładu: zanim poznamy kogoś nowego, kto się nam wyjątkowo podoba, mamy jasno określone cele czy zadania w ciągu dnia. Chodzimy do pracy, uprawiamy sport lub fitness, umawiamy się z koleżankami na kawę czy zakupy. Wszystko wydaje się poukładane.
 

Nagle spotykamy kogoś, kto się nam podoba i nagle  - uregulowany tryb życia znika...
Zamiast na trening umawiamy się na randkę, zamiast spotkania z koleżankami, wybieramy spacer z przystojnym nieznajomym, zamiast wylegiwania się na kanapie z lampką wina i dobrą książką, czekamy z kolacją na partnera. I tak z każdym dniem oddalamy się od tego, co sprawiało nam przyjemność.
Z czasem zapominamy, jak to był.... Stajemy się przygnębieni i depresywni. Partner widząc naszą zmianę i sam zaczyna się zastanawiać, co się stało z tą fantastyczną dziewczyną w której się zabujałem...?
A przecież wystarczy określić standardy, rzeczy, które są dla nas ważne.
Będąc w związku nie zapomnij o treningu, nawet
jeżeli partner woli spędzać czas na kanapie. On ogląda piłkę nożna.. nie szkodzi. Zamiast narzekać, weź książkę i zaszyj się w sypialni, lub umów się z koleżankami na ploty.
Wiadomo, że czasami należy pójść na kompromis, ale to nie znaczy, że ty masz z siebie zrezygnować!
Zastanów się więc, co sprawia ci przyjemność, bez czego nie możesz się obejść. Jeżeli jest to trening 2 razy w tygodniu, super. Bez niego spadnie ci forma, przybierzesz na wadze, poczujesz się nieatrakcyjnie, co prowadzi do ogólnego niezadowolenia.


Trenujesz. Jesteś szczęśliwa. Nie rezygnuj z tego. Zrób z tego standard :)
Nie negocjuj czegoś, co sprawia ci przyjemność!!!


Powodzenia :)